Jednakże po spotkaniu się z eweliną ustaliliśmy że możemy złożyć wniosek  o przyjęcie na staż u mnie. Po 10 lat od dania słowa że nauczę ją chodzić na szudłach wziąłem ją do wrocławia do nauki. Bardzo szybko ogarnęła podstawy i stanowi dobre rokowania na przyszłość. Rozmawialiśmy trochę o jej wierze (jest aktualnie ministrantką w kościele katolickim) i jej byłym facecie (który m.in. emocje w wierze uważał za grzech). Stąd przyszło mi jechać do ekipy budowlanej dokonującej remont mieszkania którego chcemy się w rodzinie pozbyć. Wracajac idę na spotkanie w sprawie organizacji kolejnego przeglądu rapowego gdzie jestem jednym z organizatorów promujących przyjaciela. Po tym spotkaniu idę na spotkanie ws działań z grupą teatralną. Prowadzi ją gość od wielu lat działający we wrocławskich teatrach. W ramach sprawdzenia samych swoich poglądów przyszło mi zareżyserować kilkuminutowy spektakl i w nim zagrać. Odwożę dziewczyny do domu. Marina skończyła fizykę w Moskwie i rozpoczęła dziennikarstwo we Wrocławiu. Kręci film dokumentalny o wrocławskich bezdomnych. W czwartek rano wykonuję jedno zadanie z rutynowej pracy i jadę do Poznania. Zaczynamy warsztaty teatralne próbą interpretacji wiersza. Tego dnia jest magicznie, po warsztatach spędzam pięć minut prowadząc swoje przemyślenia na ulicy piątkowskiej. Wspominając po czym znów udaję się do centrum spotkać podróżników poznanych w Albanii. W klubie co tydzień spotykają się coach surfingowcy. Poznaję parę osób. Rozmawiamy o podróżach. Świat stoi otworem. Jadę do domu. Do Wrocławia. Tu z karaoke odbieram dwóch kupli. Jeden „wyrwał właśnie fajną dupę” więc mam mu udostępnić pokój. Drugi pracuje nad tym więc tuż przed odjechaniem dołącza do nas Sylwia. Psycholozka po kursach masazu. Studiuje i pracuje jako masazstka. Wspolokator liczy ze ja przeleci. Ja jestem kierowca. Przywoze jdednego z nowo poznana kolezanka bzykaja sie zajmujac lazienke. Kolezanka z psychologii ma isc zaraz do pracy robi sie piata rano i decyduje sie jednak na powrot do domu taksowka. Pozniej przymilała się do mnie.Przeraziło mnie trochę postrzeganie świata